Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Bajki Robotów - wybór - streszczenie

Kwarcowy, stało się to za sprawą kwarcu który twardszy od lodu pociał go na kawałki.

Z kolejnymi rycerzami z zamku rycerz Kwarcowy też sobie poradził, topiąc ich rozgrzanym powietrzem wytworzonym wokół siebie. Wreszcie wyszedł mu naprzeciw sam Baryon, największy mędrzec Kryonidów, zwany Lodoustym. Baryon zaczął pokazywać elektrycerzowi różne znaki palcami, a ten coraz bardziej wytężając umysł, wydzielał coraz większe ciepło, aż w końcu wytopił dziurę pod sobą i wpadł do oceanu. W ten sposób, dzięki swej mądrości Lodousty uratował lud Kryonidów.


Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła

Król Poleander Partobon, był władcą Kybery i wielkim wojownikiem, który cenił przede wszystkim cybernetykę jako sztukę wojenną. Cybernetycznie doskonalił też całe swoje królestwo – produkowano cyberaki, cybermuchy, a na planecie szumiały cybergąszcze cybergajów. Miał też mnóstwo maszyn wojennych, w tym strategiczną maszynę cyfrową, ponieważ kochał sztukę wojenną. Jedynym jego problemem, był brak wrogów, nie miał więc z kim walczyć. Najpierw, kazał swoim inżynierom zbudować sztucznych wrogów i z nimi toczył boje, ale wkrótce mu się to znudziło.

Planeta miała swój wielki, dziki, całkiem pustynny księżyc. Nałożył na poddanych daniny, aby z funduszy zbudować na księżycu machiny wojenne i całe wojska, by mieć nowe miejsce do prowadzenia walk. Jego inżynierowie, stworzyli też na księżycu maszynę cyfrową, która miała produkować wojska i broń.

Król, aby wypróbować umiejętności maszyny, wysłał jej raz telegraf, aby dokonała elektroskoku. Treść depeszy uległa jednak w drodze zniekształceniu i maszyna zamiast „elektroskok’ odczytała „elektrosmok” i... wypełniła polecenie. Smok rósł, atakował wciąż królestwo, coraz bardziej swym cielskiem wypełniał powierzchnię ziemi, a żadne maszyny i wojska króla


Komentarze

    10 + 4 =